Description
Na takie spojrzenie na Wrocław oczami Różewicza przechadzającego się w parku lub zoo, czy też obserwującego miasto z okien swoich kolejnych mieszkań pozwala książka Wojciecha Browarnego. Dzięki niej zaglądamy do osobistego terminarzyka poety, rękopisów i rysunków. Możemy prześledzić jego ulubione trasy spacerowe i poznać towarzyszy tych wędrówek.
Stolica Dolnego Śląska, w której Różewicz spędził blisko pół życia, nie była dla niego miejscem wymarzonym. Doskwierały mu zwłaszcza hałas i smog. Miał tu jednak oddanych przyjaciół i ulubione miejsca. Gdy mieszkał w Gliwicach, planował przeprowadzkę do Krakowa albo Warszawy. Dlaczego więc przeniósł się do Wrocławia? Bo czasem ludzie wybierają miasta, czasem miasta wybierają ludzi.





Reviews
There are no reviews yet.